Dzisiaj zajmę się oceną bloga Kai.
1. Pierwsze wrażenie:
Wchodzę na bloga i widzę szablon na zamówienie,
odpowiednia kolorystyka, dobrej wielkości i koloru litery w postach, żadnych
"oczojebków" i innych tego typu rzeczy. Podsumowując - jest
najlepiej, jak może być!
Cóż, jest 1D, więc pewnie będzie to kolejna
miłosna historyjka, ale skoro takie lubisz.
"kaja-story", krótko i na temat. Nie
specjalnie lubię długie (i angielskie) tytuły. Jeśli chodzi o napis na belce -
nie widzę nic specjalnego. Ba. Mogę powiedzieć, że tu mogłaś wykazać się
bardziej. 9/10
2. Estetyka bloga:
Zacznę (jak zwykle) od kart. Przede wszystkim
wkurza mnie to, że są one na tyle wysoko, że zasłania je pasek. Podam Ci
komendę CSS dzięki której pasek będzie się chował - .navbar { display:none; } .
Oczywiście rozumiem że tak został stworzony szablon, ale o takie szczegół
możesz zadbać sama. Przejdźmy do odnośni kart. Widzę tylko trzy potrzebne karty
- jest ich za mało. Gdzie "bohaterowie", czy cokolwiek o sobie, czy
chociażby kontakt z Tobą? Na blogu nigdzie nie znajdują informacje o Tobie, a,
mimo wszystko, czasem są potrzebne. Takie informacje jak najbardziej powinny
być na blogu zawarte. Szczególnie proszę o dodanie zakładki "Bohaterowie".
Dodatki. Nie jest ich za wiele, a mimo to
przytłaczają. Mam pomysł - link na ask' a dodaj do zakładki
"Bohaterowie", a jeśli chodzi o "Moją listę blogów", to
najpierw zmień nazwę na "Polecam" albo "Zapraszam" (bo "Moja
lista blogów" brzmi, jakbyś to Ty te blogi pisała), a potem zrób osobną
kartę na owe linki. Powiem Ci szczerze, że nie lubię kiedy jest dużo dodatków.
Tu jakiejś sondy, tam jakiejś linki - robi się z tego wielki harmider. Fajnie,
że nie masz zbyt wielu dodatków, ale mogłabyś dodać "Informacje"
(dodatek znajdziesz jako "Tekst"). Czasem chciałabyś coś dopisać pod
rozdziałem, a wylatuje Ci to z głowy, chcesz poinformować czytelników, że
kolejny rozdział ukaże się później, czy wiele innych sytuacji. Warto.
Przejdźmy do zapisu rozdziałów. Do rozdziału 6
robiłaś linię przerwy pomiędzy zdaniami, a nawet w połowie zdania. Na szczęście
z tym skończyłaś, ale tak czy owak powinnaś to poprawić, bo ciężko czyta się
tak dziwnie zapisany tekst. W rozdziale trzecim zrobiłaś takie "♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡
♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡"
oddzieleni tekstu od własnej przypiski. Proponuję się trzymać raczej czegoś jak
"Od autorki" niż takich dziwnych znaczków. Natomiast w rozdziale
czwartym, pod zdjęciem, zrobiła dużo kropek. Nie rozumiem po co. No, a w
rozdziale piątym zaznaczyłaś i pogrubiłaś tekst na czerwono. Rozumiem, że to
wydarzenie ma dużej wartości znaczenie, ale dalej jest w opowiadaniu i powinno
być napisane jak reszta. Rozdział szósty... na reszcie! Koniec z tymi przerwami
pomiędzy zdaniami! Ale mam się do czego przyczepić. Wstawiłaś coś takiego
"Około godziny 20:30 :". Wiem, dodaje się takie
przypiski do rozdziałów, ale jeśli masz zamiar coś takiego robić, to od
początku opowiadania, a nie po jakimś czasie. Poza tym, jak już wyróżniasz
godziny, to umieszczaj je częściej w jednym rozdziale. No, proszę, w rozdziale
siódmym jest to, co mówiłam : ). Ale... eh, znów są te śmieszne serduszka
oddzielające opowiadanie od Twojej przypiski. O, nareszcie pozbyłaś się
serduszek,bo w rozdziale ósmym zaistniało to - Od autorki: . Bardzo
dobrze. W dziewiątym powaliłaś mnie tym "Dwudziesta trzecia
piętnaście." Jak zawsze zapisywałaś godziny cyframi, to tu
wychyliłaś się z takim czymś. Dodałaś też piosenkę. Ja tam lubię takie dodatki,
a w dodatku utwór idealnie oddaje sytuację. W rozdziale dziesiątym znów takie
coś: "Piętnasta zero trzy." Nim przejdę do drugiej
części opowiadani zwrócę się z tą poradą do wszystkich rozdziałów. W ogóle nie
justowałaś tekstu, a czasem akapity różnią się wielkością. To po prostu
nieprawidłowy zapis. W rozdziale pierwszym drugiej części zapis jest w ogóle
jakiś dziwny. Pełno odstępów i nierówności - na tym polecą punkty. W kolejnych
rozdziałach to samo - brak wyjustowania, dziwne odstępy i różnej wielkości
akapity. Powielasz swój błąd i mam nadzieję, że po przeczytaniu oceny w końcu
coś z tym zrobisz. Myślę, że zaznaczyłam w tym punkcie wszystko co trzeba było.
Po dokładnych obliczeniach otrzymujesz 8/15 punktów.
3. Twoja twórczość
- Fabuła: na samym początku chcę zauważyć, że brak prologu. Prolog jest naprawdę potrzebny - takie zapoznanie się z bohaterami, autorką i w ogóle wszystkim. Fabuły, jako tako, w Twoim opowiadaniu nie ma. W każdym rozdziale dzieje się coś innego - BRAK ROZWINIĘCIA AKCJI. Jedynym stałym punktem jest miłość, i jednocześnie nienawiść, do Harrego. Cały czas przybywa nowych sytuacji, a te starsze gdzieś się gubią i nie mają najmniejszego znaczenia. Wygląda to tak, jakbyś wciąż zmieniała koncepcję na opowiadanie. Rzadko też zostawiasz czytelnika w niedosycie (ciekawe zakończenie rozdziału), ale oczywiście to nie jest konieczne. Jeszcze jedno, nie rozumiem jednej rzeczy - dlaczego w rozdziale 9 przerzuciłaś się na 1 osobę? Coś takiego jest raczej niedopuszczalne. Tak jak mówiłam - wciąż zmieniasz koncepcję. 5/15
- Charakterystyka postaci: po pierwsze brak jakiegokolwiek opisu bohaterów, nawet jednego zdjęcia. Głowna bohaterka nie jest jakąś tam dziwną osobą. Raczej nie wyróżnia się charakterem. Reszta też. Szczerze mówią, jedyną ciekawą postacią jest Hazza. Tylko on wprowadza jako taki zamęt. Podoba mi się jednak postępowanie Blake. Jest bardzo zmienna, chyba sama nie wie, co robić. Typowo - tak ma być. W większości opowiadań, główni bohaterowie, mają wytyczoną rangę zachowań, a Ty tak nie postąpiłaś. I bardzo dobrze. Bo jaka dziewczyna zawsze myśli tak samo? Wielkiego plusa też masz za to, że wszyscy bohaterowie są tacy realistyczni. Nie ma jakiś dziwnych bohomazów, tylko zwyczajna młodzież. Podobało mi się też, że każda postać ma jakiejś wyróżnienie. Np. Zayn ma chytre pomysły na podrywy, a Ellen gustuje w stylu gotyckim. Łatwo się też do nich przywiązać. 14/15
- Oryginalność: wybiłaś się chyba tym, że jest po prostu zwyczajnie. Nie ma żadnych gwiazd popu i innych takich. Fajne, zwyczajne opowiadanie o młodych. A teraz rzadko takie znaleźć... Niestety, woje opowiadanie nie zawiera też niczego, co by mocno utkwiło w pamięci. Krótko mówiąc - nie jest nudno, ale też wymyślnie. Prosta droga. 8/10
- Sposób postrzegania i przelewania myśli na papier: uwielbiam Twoje słownictwo. Bogate, zawsze dobrze dobierasz słowa. Zauważyłam, że niekiedy zdarzają się powtórki, ale uznam to za przypadek. Pisząc dialogi nie używasz tej samej, hm... mowy? Każdy ma swój charakter i bardzo dobrze widać to w dialogach. Tu znów Cię muszę pochwalić za samą osobę Blake. Myślisz jej rytmem i pozwalasz wszystkiemu toczyć się same - bez ustawek "żeby bohaterka była tą najlepszą osobą". Gadanina... nie ma ludzi idealnych. Powtórzę, że nie rozwijasz akcji. Wszystko się zaczyna i kończy w jednym rozdziale. Szczerze mówiąc, do większego zagłębiania się w historię przeszłaś dopiero w drugiej części opowiadania. Czasem błądzisz myślami. Rozbawiło mnie to, że kiedy Zayn ją pocałował tak daleko zaszła z rozmyślaniem, że sama się pogubiłaś i wyglądało to tak, jakby nigdy się nie pocałowali. Poza tym za mało zagłębiasz się w opisywaniu danej sytuacji, a przede wszystkim odczuciach, które bohaterka czuła w danym momencie. Jeśli już przeszłaś na osobę 1, to rozdział powinien być jednak trochę dłuższy, bo rozmyślania i dumania powinny być mile widziane. 6/10
- Dialogi: wszystko napisałam wyżej - Pisząc dialogi nie używasz tej samej, hm... mowy? Każdy ma swój charakter i bardzo dobrze widać to w dialogach. Cóż więcej mogę dodać? 5/5
- Ortografia: często zdarzają Ci się takie błędy jak "tez" zamiast "też", "ze", zamiast "że". A typowych błędów ortograficznych nie znalazłam żadnych. 4/54. Dodatki:Jak wspominałam w estetyce, dużo dodatków (przede wszystkim kart) brakuje. Poza tym nie ma czegoś takie jak karmienia rybek i innych - i dobrze xD. 3/5
5. Chwalić czy ganić? :
Oczywiście, że chwalić. Jeśli ktoś szuka historii o młodocianych-zakochanych, to coś dla niego. Szybko się czyta, napisane ładnym językiem. Nie ma jakiejś psychologicznych rozmyślań nad sensem życia. Polecam, naprawdę polecam. Dalej boli mnie ten brak rozwinięcia akcji... 14/15Otrzymujesz 69/100 punktów, dzięki czemu uzyskałaś ocenę młody pisarz.Macie poprawę oceny. Jeśli znów będzie tak tragicznie, to się zacznę katować... xD A, i przepraszam za dziwny zapis "Estetyki", ale World się buntuje -,-